To okropne OKRADZIONY

Zostałem zhakowany, kopia bezpieczeństwa została zaszyfrowana. Średnio wierze że jak wpłace 99 dolarów dostane swoje pliki a nie jakieś p0rno a przy okazji jeszcze w jakiś sposob dostaną się na konto z któreg byłby przelew, prawda wiele tam nie ma ale zawsze :/ ..

Za parę dni mam w planach już 18ty maraton noworoczny Cyborg, szpetny przeskok w czasie tu się zrobił 🙁

Szkoda bardzo że nie ma relacji z drugiego już maratonu w Berlinie, z Londynu, z Nyc w ubiegłym roku i jeszcze raz z NYC w tym.. działo się u mnie naprawdę sporo. Nakręcili o mnie spory materiał dla Eurosportu, krótszy dla Dzień Dobry TVN. Pierwszy na YT drugi spokojnie w google znajdziecie 🙂

Mam nadzieje wrócę tu pisać już za pare dni po moim 43tym maratonie 🙂

Dodaj komentarz

XV śląski Maraton noworoczny Cyborg

W tym roku odbyło się to trochę inaczej organizacyjnie, potem się rozpisze/wiem minęło już 10 dni/. Mamy cały rok do kolejnego 😉

25ty Maraton za mną 😉 na miejscu zrobiłem tylko i aż 4 z 6 pętli. Biegło się w przeciwną stronę. Na miejscu skończyłem kawałek po 28 kilometrze ale nie wyłączyłem zegarka. Jechałem do domu, kilometry leciały ale nie aż tak.. dojechałem jakoś po 38.. te niecałe 4 zrobiłem stacjonarnie na trenażerze żeby legalnie mieć dystans 42.195m i powiesić sobie medal na klacie 😛

Dodaj komentarz

XII Silesia Maraton 4.10.2020


Halo halo, żyje. Czas 4:50 , wykamany ale jest ok. Teraz wyprawa do domu..

Dodaj komentarz

42 PZU Orlen Maraton Warszawski


Bieg wirtualny medal wybiegany realnie

Dodaj komentarz

chwale się :) (więcej w „o mnie”)

Dodaj komentarz

Ultramaraton DG24h

Mój pierwszy ULTRA po 14tu maratonach pobiegłem wreszcie mój pierwszy bieg 12 godziny w ramach rozgrywanego w Dąbrowie górniczej biegu na 24 godziny – biegnie się ile chce, robi pauzy kiedy chce. Już pisałem o tym sporo na FB, w ciągu 12tu godzin przejechałem 66km

Przed odprawą

Biegłem cztery, spałem bo musiałem dwie i miałem jeszcze dwie żeby mieć wybiegane 6h, to pobiegałem jeszcze sześć w sumie 10z12 jest dobrze w miarę.

Dodaj komentarz

Trzecia część Szczytno WAWA Kraków

FB uważa że jest to 360°
Dodaj komentarz

Druga część tripu Warszawa Szczytno

Na miejsce pojechałem z Asią i Hasanką pociągiem, nocleg na sali gimnastycznej spoko, nawet się załapałem jeszcze na materac. Położyłem się i przypadkiem zasnąłem, wstałem o 22.. przemęczyłem do 4 rano i wstałem żeby okupować gniazdko i ładować zegarek :p szukałem czegoś do jedzenia ogólnie sklepu i nic. W Żabce zjadłem hotdoga.. bieg.. ojojoj Maraton 🙂

Biegająca z psami w kojcu Hasanka
Dodaj komentarz

30 Maraton Juranda

Zapamiętam go pewnie po tym jak tam jechałem i jak wracałem, i jak ciężki i duży był medal.

Jak jechaliśmy to na trasie nam zamknięto tory kolejowe (przez to straciłem pierwsze miejsce to wiem hehe) to nic bo przejechaliśmy z Asia na wózku i tak.. żadnego pociągu nawet nie było widać. Trasa malownicza, kompletnie płaska, niestety kibiców mało i tylko we wioskach a sobie organizator wymyślił że ruch samochodów będzie tylko częściowo zamknięty więc sobie autka jeździły swobodnie.

Dopiero wracając dotarło do mnie że wyjazd ze Szczytna był z górki lekko ale jednak.. wtedy kiedy od 37 wracałem pod górę. Dalej uważam że było płasko 😉

Dodaj komentarz

Pierwsza część tripu Warszawa

Szybki 🚆 i jestem w Warszawie, oddałem osobiście wszystkie rachunki aby dostać jakiś zwrot z subkonta 1% o ile mi tam coś zostało 😉 o ile mi uznają te faktury.

Do ambasady jueseju tylko się dodzwoniłem, trochę spławiony bo niby jest formularz na stronie i dopiero wtedy zaproszenie na rozmowę ale ja se chcę pogadać dla zasady 😉

Spróbuję w poniedziałek 😂👍

Dodaj komentarz